czwartek, 28 czerwca 2018
syf
piękno rzeczywistości
posłuchaj
niewyobrażalnie pusty dom
bez echa
pusta dziupla w drzewie
całym z szarego próchna
nora ziejąca czeluścią
brzydkim zgniłym zapachem
padlina leżąca w rowie
i muchy kłębiące się na niej
brudne ścieki za miastem
smog ich smrodu i unosząca się nad nimi mgła
martwe pisklę
które wypadło z gniazda
oblepione gryzącymi je mrówkami
studnia wpadająca miliony kilometrów w dół
pusta bez wody
dziecko szukające matki
która porzuciła go na śmietniku
wyrzucony zabłocony miś
nudny nieciekawy
nie do przytulania
i moje serce
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz